Rozdział I powieści gotowy do pobrania

Wreszcie jest! Długo oczekiwany (głównie przeze mnie), pachnący nowością, prawie dwudziestostronicowy pierwszy rozdział „Marszu ku Światłości” pt. „Helgen”. Do pobrania tutaj lub w odpowiednim miejscu na blogu.
Poprawiłem ponadto prolog, znajdując kilka usterek interpunkcyjnych i typograficznych, co przesunęło nieco numerację stron. Zaktualizowana wersja pliku jest, oczywiście, gotowa do ściągnięcia.
Klikając w ikonę z trzema poziomymi paskami w prawym górnym rogu, otwierasz menu, w którym znalazła się nowa dogodność na stronie: śledzenie postępów w pisaniu. Gdy wskaźnik osiągnie sto procent, kolejny rozdział jest publikowany.
A trzeba dodać, że pisarstwo, jak się okazało, to trudna sztuka! Korzystając z zagwozdek, na które natrafiłem w trakcie pracy twórczej, można by nawet napisać dyktando:

Mówiąc pół żartem, pół serio, półprzytomny demiurg głowi się nad stosowaniem wielkich lub małych liter (Biała RzekaMorze Abecejskie i góry Jerall), po nocach śni mu się dywiz (współplemieniec banita, blondyn gagatek żołnierz-drwal), duma nad stawianiem przecinka pomiędzy przymiotnikami (prosty, drewniany stolik, a także dobrotliwa rodzona siostra), łamie sobie głowę nad odstępami pomiędzy wyrazami (świeżo złowiony łosoś, ognistorudy lis i późnopopołudniowe słońce). Deliberuje też nad interpunkcją, wydzielając przecinkami imiesłowy przysłówkowe, a nad pisownią partykuły „nie” z różnymi częściami mowy albo nie chce się zastanawiać, albo jest to dla niego nieznaczący szczegół, albo nie kłopotany przez nikogo woli zająć się czymś innym.

Reklamy

Skreśl parę słów

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s