Wymuszone zmiany na blogu

Zdenerwowałem się. Wordpress nie daje dużych możliwości edycji, a tym razem postanowił bez ostrzeżenia usunąć niektóre polskie znaki diakrytyczne z czcionki używanej jako podstawowa w szablonie, z którego korzystam. Dlaczego tak się stało, skoro dotąd wszystko było dobrze? Nie mam pojęcia, ale wiem, że za zwykłą zmianę kroju czcionki płaci się 30 dolarów rocznie. Okrężnymi drogami udało mi się ten problem rozwiązać bez konieczności istotniejszego modyfikowania szablonu.
Być może to jedynie przejściowe trudności techniczne, na które nie mam wpływu, ale nie mogę pozwolić sobie, by tekst wyglądał nieprofesjonalnie nawet w oczach tych kilku użytkowników odwiedzających w tym czasie Marsz ku Światłości. Tekst główny zamieniłem na tekst nagłówkowy, ponieważ kroju czcionki zmienić nie mogę, ale mam za to do wyboru kilka stylów. Zawartość komentarzy natomiast przerobiłem na cytaty. Wszystkich zamieszczających uwagi proszę więc o wyrozumiałość – jestem zmuszony ręcznie zatwierdzać każdy komentarz ze względów graficznych, a nie dlatego, że hołduję leninowskiej zasadzie: zaufanie dobre, ale kontrola lepsza.
Uprzejmie donoszę, że kolejny rozdział bez wątpienia będzie miał swoją premierę – wkrótce. Kazałem na niego długo czekać, co jest spowodowane tym, że już nie piszę w tak zawrotnym tempie jak dawniej. Staram się jednak być konsekwentny i codziennie skreślić przynajmniej pół strony tekstu (jak łatwo policzyć, dwudziestostronicowy rozdział powstaje wówczas przez 40 dni, a należy do tego dodać sprawdzenie go pod kątem pomyłek). Przypominam, że postępy w pisaniu zawsze można sprawdzić, rozwijając menu w prawym górnym rogu.
Za wszelkie niedogodności przepraszam i jednocześnie dziękuję za zainteresowanie poprzednim wpisem.

Dopisek z 3 września 2014 r.
Polskie znaki nagle wróciły i powinno być po staremu.

Reklamy

Skreśl parę słów

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s